Witam wszystkich na moim trzecim blogu. Chciałabym tu i teraz podziękować wszystkim osobom (a raczej osobie) które przyczyniły się do rozpoczęcia pisania tej historii. Tak chodzi tu o mnie :)
Pomysł na tę historię zrodził się w mojej głowie dosyć niedawno. Opiera się ona trochę na realiach, ale chciałabym zastrzec, że wszelkie imiona, nazwiska i miejsca są tutaj przypadkowe. Nie jest to absolutnie autentyczna historia, ani moja ani niczyja :)
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz